Jak zwykle dawno nie pisałem , dalej nie mam jako tak stałego dostępu do internetu . Może nawet to lepiej , tak mi się przypomniało jak ostatnio skakałem po kanałach i jakoś stanąłem na TVN24 i trach jakaś nowa kłótnia o coś z Solidarnością . Z przerażeniem przełączyłem kanał nie chcąc wnikać w temat. Gdyby miał internet zapewne bym tego nie unikną a tak to przynajmniej jako tako omijam fakty i żyje w błogiej nieświadomości :D
Pogoda jest fatalna siedzę w domu moja bestia nie wychodzi nawet na dwór razem z psem mojej siostry świrują i nie da rady tu wytrzymać ;/ a po za tym wczoraj widziałem zajebistą szafę z zajebistą ceną co to jest 5500 zł za szafę heh <samobójstwo> żal mi by było w niej moje szmaty trzymać . A wracając do pogody jak się nie rozpogodzi to depresji dostane. Trochę notka chaotyczna , co chwilę ktoś mi przeszkadza , dzwonią piszą itd . A najgorsze są smsy/reklamy . A ostatnio to myślałem że rzucę telefonem o ścianę .
Siedzę sobie w kuchni i słyszę telefon więc biegnę i biegnę , rzucam się nie patrząc na wyświetlacz odbieram z przywitaniem na ustach i ciach grom z jasnego nieba
- Dzień dobry tutaj Kasia Cichopek wyślij to na ten numer itd . no coment ....................
W weekend idę do kina na Ostatniego Władce Wiatru mam nadzieję że film mnie nie rozczaruję . Wiem że to lekki film dla dzieci ale jestem przepełniony nadzieją na brak rozczarowania . Muszę kończyć bo akurat nadarzyła mi się okazja do wycieczki na miasto wiec na razie :P